sobota, 3 listopada 2012

Śmierć jest mi­nimum. Mi­nimum wszys­tkiego. Pod­czas tych godzin, gdy jes­teś tak blis­ko dru­giej oso­by, z dwoj­ga niemal sta­jecie się jed­nym... Mi­nimum... Miłość jest śmier­cią: śmier­cią odrębności, śmier­cią dys­tansu, śmier­cią cza­su. W trzy­maniu się z dziew­czyną za ręce naj­piękniej­sze jest to, że po chwi­li za­pomi­nasz, która ręka jest Two­ja. Za­pomi­nasz, że są dwie, nie jedna.
- Jonathan Carroll - Dziecko na niebie



Bo­ję się, że pew­ne­go dnia stracę to wszys­tko co nie dość kochałem. Pa­miętaj i nie wa­haj się kochać te­go co kochać warto.
 - Jonathan Carroll - Drewniane morze



Będę cię kochać do końca życia. A jeżeli jest coś po­tem, będę cię kochać także po śmier­ci. Czy mnie rozumiesz? 
- Jonathan Carroll - Kości księżyca



Piękny? Nie wiem. Ma około 1.80 wzros­tu, włosy mniej więcej ta­kie krótkie jak ty i zielo­ne oczy: po pros­tu cu­dow­ne. Ale... nie. Nie jest chy­ba piękny w obiego­wym sen­sie te­go słowa. Jed­nak na pew­no jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zo­baczysz - od ra­zu chciałabyś spędzić resztę życia... 
- Jonathan Carroll - Śpiąc w płomieniu



Żad­na wiel­ka miłość nie umiera do końca. Możemy strze­lać do niej z pis­to­letu lub za­mykać w naj­ciem­niej­szych za­kamar­kach naszych serc, ale ona jest spryt­niej­sza – wie, jak przeżyć. - Jonathan Carroll


Zakochaj się, a każdy wszędzie, wszystkie rzeczy, wszystkie słowa oznaczać będą miłość. To samo dzieje się, kiedy kogoś utracisz. - Jonathan Carroll